koniecpol |banki kredyty |opony yokohama
„cież towarem bez wartości i mogłem jej tylko dostarczyć kłopotów, trosk i łez. Ale na te ostatnie dni musiałem mieć kogoś, komu pozostanę w sercu poza grób.
Zresztą może to właśnie sprawi jej radość Słyszałem od kobiet, że wolałyby mieć ukochanego mężczyznę ciężko, a nawet nieuleczalnie chorym wyłącznie dla siebie i pod własną opieką, niż widzieć go zdrowym, nieujarzmionym i nieobecnym, zajętym swymi oddzielnymi sprawami, a do tego zawsze gotowym do zdrady w myślach i czynie. Tę naturalną kobiecą skłonność do opieki nad kochanym, słabym i chorym będzie mogła Maja teraz zaspokoić do woli.
— No co — zapytałem niecierpliwie, bo patrzyła na mnie w milczeniu. Teraz, gdy padło słowo, którego z taką tęsknotą oc.ekiwała przez długie miesiące samotności, nie potrafiła znaleźć odpowiedzi.
—Głupi pomysł — odparła wreszcie.
Ująłem jej rękę delikatnie i nieśmiało. Ręka była ciepła i czułem przyspieszone pulsowanie jej krwi. O to mi właśnie chodziło, żeby tak siedzieć i czuć to bicie krwi przyspieszone z mojego powodu. Należało jeszcze przezwyciężyć jej opory; przecież nie mogła wiedzieć, że tej
nocy pozbyłem się skorupy.
— Proszę cię, Maju, porzuć tę cyniczną pozę — powiedziałem łagodnie.“(16)
onet |Toto Mix |alveo
„cież towarem bez wartości i mogłem jej tylko dostarczyć kłopotów, trosk i łez. Ale na te ostatnie dni musiałem mieć kogoś, komu pozostanę w sercu poza grób.
Zresztą może to właśnie sprawi jej radość Słyszałem od kobiet, że wolałyby mieć ukochanego mężczyznę ciężko, a nawet nieuleczalnie chorym wyłącznie dla siebie i pod własną opieką, niż widzieć go zdrowym, nieujarzmionym i nieobecnym, zajętym swymi oddzielnymi sprawami, a do tego zawsze gotowym do zdrady w myślach i czynie. Tę naturalną kobiecą skłonność do opieki nad kochanym, słabym i chorym będzie mogła Maja teraz zaspokoić do woli.
— No co — zapytałem niecierpliwie, bo patrzyła na mnie w milczeniu. Teraz, gdy padło słowo, którego z taką tęsknotą oc.ekiwała przez długie miesiące samotności, nie potrafiła znaleźć odpowiedzi.
—Głupi pomysł — odparła wreszcie.
Ująłem jej rękę delikatnie i nieśmiało. Ręka była ciepła i czułem przyspieszone pulsowanie jej krwi. O to mi właśnie chodziło, żeby tak siedzieć i czuć to bicie krwi przyspieszone z mojego powodu. Należało jeszcze przezwyciężyć jej opory; przecież nie mogła wiedzieć, że tej
nocy pozbyłem się skorupy.
— Proszę cię, Maju, porzuć tę cyniczną pozę — powiedziałem łagodnie.“(16)
<<<< - Gdybym cię teraz
|
onet |Toto Mix |alveo