- Gdybym cię teraz
Katalog |Multilotek |Android i Symbian

„— Gdybym cię teraz chciał dotknąć, pewnie byś powiedziała „Oj, nie rób tego, Buck. Jeszcze mnie lam wszystko boli". — Utkwił w niej wzrok. — No co Nie umiesz gadać Co ci się stało
— Umiem mówić, Buck — odrzekła błagalnie. — Proszę cię, daj teraz spokój.
Pluto niespokojnie zerknął na Miłą Jill. Z lękiem myślał o chwili, kiedy Buck go zapyta, co stało się w Scottsyille.
— No, już nie żyje — mówił Buck — i nic mu nie mogę zrobić. Ale gdyby żył, zrobiłbym coś takiego, żebyś popamiętała. Wziąłbym tę strzelbę, co tam wisi, i dopiero bym mu pokazał! Cholerna szkoda, że człowieka można zabić tylko raz. Ja bym go chętnie zabijał ciągle — pókibym mógł kupować naboje, żeby do niego strzelać.
Rozamunda krzyknęła. Odłożyła widelec i nóż i wybiegła z pokoju.
— No i patrz, coś narobił! — zawołała Jill. — Wstydziłbyś się.
— Zdaje się, że tobie i jej już nie wstyd niczego — odparł wskazując widelcem Gryzeldę. — Gdybym był twoim mężem, skułbym ci porządnie gębę. Rozpuściłaś się jak pęknięty popręg na łysej kobyle.
— No, no, synu — odezwał się Tay Tay. — To jest twoja siostra.
. — I co z tego Puszcza się, może nie Skułbym jej gębę, gdyby była moją żoną.
— Jeżeli nie jesteś na tyle mężczyzną, żeby utrzymać przy sobie własną żonę, to wstydziłbyś się tak gadać — powiedziała Jill. — Powinien byś teraz schować się w mysią norę.“(15)



kubus |Chłodzenie wodne |cukrzyca